|
Nazywam się Pieris z
Ogrodu Rejenta, ale rodzina i przyjaciele wołają na mnie
Pierysio – Rysio, lub po prostu Rysiek. Odkąd
zamieszkałem z moją ludzką rodziną jestem dla niej
nieustającym źródłem radości. Uczę ich wrażliwości,
rozumienia psich potrzeb, tego jaki wspaniały relaks
daje obcowanie z psem, a zwłaszcza z takim psem:
owczarkiem szkockim collie.
Jestem niesłychanie
inteligentny, chętny do nauki i wszelkiej współpracy z
człowiekiem. Rozumiem nie tylko polecenia, ale potrafię
również odczytać ludzkie emocje, dlatego należy
traktować mnie łagodnie, choć konsekwentnie. Mam
niewiarygodnie przyjazne usposobienie i potrafię zjednać
sobie sympatię nawet tych ludzi, którzy do tej pory nie
potrafili cieszyć się towarzystwem psa. Jestem
zrównoważony i nie szczekam bez potrzeby, ale potrafię
być czujnym stróżem mojego podwórka. Bardzo chętnie
przebywam w towarzystwie dzieci i nie stanowię dla nich
zagrożenia. Cenię czas spędzony z moimi ludźmi,
zwłaszcza podczas długich spacerów nad jeziorem, lub
aportując zabawki w ogrodzie.
Zawsze mam dobry humor,
który obwieszczam swym radosnym uśmiechem, merdającym
ogonem i ciągłą gotowością do zabawy.
|
 |
|
 |
Moim niezaprzeczalnym
atutem jest charakterystyczna dla collie uroda, która
znajduje uznanie również w oczach fachowców, w czasie
wystaw psów rasowych.
Jestem niekłopotliwym
mieszkańcem domu, potrafię dostosować się do panujących
w nim zasad, a właściwie pielęgnowany, nie sprawiam
kłopotów higienicznych.
Twierdzisz, że się
przechwalam? .….zapytaj moich ludzi!
Pierysio-Rysio
|
|
Moje dzieciństwo upłynęło
w towarzystwie ukochanej suni owczarka szkockiego collie
Pauliny Mamive, nazywanej przez rodzinę Polinką. Wiele
lat upłynęło od odejścia Polinki, ale tęsknota za nią i
marzenie o posiadaniu collie było tak silne, że
przetrwało mimo licznych przeciwności, aż w końcu
doczekało się realizacji. Kiedy zobaczyłam zdjęcie
Pieriska na
stronie Hodowli z Ogrodu Rejenta, poczułam,
że ten właśnie pies czeka na mnie i moją rodzinę. Dziś,
widząc ile szczęścia daje nam Rysiek nie żałuję swojej
decyzji.
Dziękuję Asi Rejent za
wspaniałego przyjaciela, którego dzięki niej zyskałam
Ada Furtan |
 |